#7
Banderowski Alcatraz

Kiedy polskie władze aresztowały Stepana Banderę? W jaki sposób ukraiński zbrodniarz uciekł z więzienia?

Serdecznie zapraszam do odcinka 7. z serii Wilcze echa, pod tytułem Banderowski Alcatraz. W tym odcinku opowiem o losach Stepana Bandery, po jego aresztowaniu w czerwcu 1934 roku.

Latarnia i więzienie na wyspie AlcatrazLatarnia i więzienie na wyspie Alcatraz (1934–1963), Zatoka San Francisco, Stany Zjednoczone114 lat temu, w 1909 roku na małej wysepce w Zatoce San Francisco, rozpoczęto budowę głównego budynku więziennego. Budowę zakończono w 1912 r. a nazwa wysepki to Alcatraz Island, w języku hiszpańskim nazywana Wyspą Głuptaków. Znajduje się na niej nieczynne już więzienie o zaostrzonym rygorze, działające od 1934 do 1963 roku. Zamknięte zostało głównie z powodu wysokich kosztów utrzymania, błędów konstrukcyjnych i innych. Wyspa ta była też okupowana przez Indian w latach 1969–1971, po których pozostały ruiny małego osiedla. Przez 29 lat działalności więzienia odnotowano 14 prób ucieczek z udziałem 34 więźniów. Podczas najsłynniejszej próby ucieczki w dniu 11 czerwca 1962 roku trzech uciekinierów (Frank Morris oraz bracia John i Clarence Anglinowie) zdołało wydostać się za mury więzienia. Pomimo intensywnych poszukiwań ani więźniów, ani ich ciał nie odnaleziono. W 2013 policja otrzymała list, którego nadawca przedstawiał się jako John Angil i potwierdzał udaną ucieczkę całej trójki w czerwcu 1962 r. Fakt ten ujawniono dopiero w 2018 r. Czy historię ucieczek ze sławnego więzienia na wyspie Alcatraz można porównać z faktami historycznymi dotyczącymi pobytu ukraińskiego zbrodniarza Stepana Bandery w polskich więzieniach? Odpowiedź na to pytanie, znajdą Państwo właśnie w tym odcinku. Serdecznie zapraszam.

Mykola Klymyshyn (1909-2003 Detroit)Mykola Klymyshyn (1909-2003 Detroit)Po aresztowaniu, 14 czerwca 1934 r., Bandera pozostawał w polskim więzieniu do 13 września 1939 r. Według Klymyshyna, po aresztowaniu rankiem 14 czerwca 1934 r. Bandera został przewieziony razem ze Stetsko i innymi aktywistami OUN do więzienia w Krakowie, gdzie był już zatrzymany wcześniej Klymyshyn. W kwietniu 1935 r. Klymyshyn został przewieziony do kolejnego więzienia w Warszawie na Mokotowie na ulicy Rakowieckiej 37, gdzie on i inni więźniowie OUN, między innymi Bandera, Lebed i Pidhainyi, byli przetrzymywani w bardziej komfortowych warunkach. Były to jedno-osobowe cele, z bieżącą wodą i toaletami. Więźniowie mogli również korzystać z więziennej biblioteki z ponad 12 tys. książek. Kiedy Kolomyshyn spotkał Banderę na korytarzu więziennym, był on ubrany w zwykłe ubranie, ale miał założone kajdanki.

Mykola Lebed (1909-1998 Pittsburgh USA)Mykola Lebed (1909-1998 Pittsburgh USA)Jak wspomniałem wcześniej, w procesie sądowym zarówno Lebeda, jak i Banderę skazano na karę śmierci i później wyroki te zamieniono na dożywotnie więzienie. Po ogłoszeniu werdyktu Bandera był przetrzymywany w Warszawie na Mokotowie przez kilka tygodni, a potem przeniesiono go do więzienia w Świętym Krzyżu, gdzie warunki były już dużo gorsze. Pomimo że Święty Krzyż miał wysokie standardy bezpieczeństwa, administracja obawiała się prób uwolnienia Bandery. Oficer głównodowodzący więzieniem obawiał się, że może być one oblegane i jeśli linie telefoniczne zostaną odcięte, nie będzie możliwości wezwania pomocy. Z tego powodu zdecydował się na budowę 4 wież wartowniczych, aby zapobiec ukraińskim nacjonalistom i innym zbrojnym grupom w uwolnieniu Bandery.

Więzienie Ciężkie w Świętym KrzyżuWięzienie Ciężkie w Świętym KrzyżuGrupa około 20 aktywistów OUN planowała uwolnić Banderę ze Świętego Krzyża. Skomunikowali się z Banderą dzięki pomocy dawnego prawnika Bandery Horbovyia, jak również przy pomocy listów, które były czytane przez więziennych oficerów. Ukraińscy nacjonaliści planowali wysłanie do pobliskiego klasztoru 2 członków OUN przebranych za mnichów, uwolnienie go, i zabranie do lasu. Plan spalił na panewce, gdyż dzięki informatorom, straż więzienna i policja dowiedziała się o wszystkim.

Więzienie we WronkachWięzienie we WronkachBandera został przeniesiony pod koniec 1937 lub na początku 1938 ze Świętego Krzyża do więzienia we Wronkach w zachodniej Polsce. Wkrótce po jego przeniesieniu, przywódca OUN Konovalets został zabity 23 maja 1938 r., w Rotterdamie. Więzienie we Wronkach miało jeszcze wyższe standardy bezpieczeństwa niż w Świętym Krzyżu. Pomimo tego Ukraińcy z OUN nadal planowali uwolnienie Bandery, zbierając specjalnie na ten cel pieniądze, poprzez ukraińską diasporę. Po uwolnieniu Bandera miał być przetransportowany do Niemiec, których granica z Polska była w odległości zalewie 10 km od więzienia.

Więzienie we Wronkach wewnątrzWięzienie we Wronkach (wewnątrz)Piotr Zaborowski dawny strażnik więzienny został przekupiony i zgodził się na przekupienie strażnika aktualnie pełniącego służbę w więzieniu. Kolejna zwerbowana osoba miała pomoc Banderze i jego pomocnikowi z zewnątrz Kuspisowi, przekroczyć polsko-niemiecką granicę. Całą operację zaplanowano na 7 września 1938 r. ale z bliżej nieznanych powodów ucieczka nie doszła do skutku, chociaż hipotez było wiele. We wrześniu policja aresztowała 11 zamieszanych osób, ponieważ Zaborowski nieopatrznie wygadał się przyjacielowi, który doniósł wszystko policji.

Wojskowe więzienie śledcze w Brześciu nad BugiemWojskowe więzienie śledcze w Brześciu nad BugiemZ więzienia we Wronkach, Bandera został przeniesiony na początku 1939 r. do instytucji więziennej w Brześciu we wschodniej Polsce. Stamtąd przy pomocy ukraińskich więźniów uciekł na wolność 13 września 1939 r. Po ucieczce z więzienia Bandera z towarzyszami z OUN dotarł do Lwowa, gdzie spędził parę dni. Po ataku Związku Radzieckiego na Polskę 17 września 1939 Bandera opuścił Lwów i udał się do Krakowa, znajdującego się już w niemieckiej Generalnej Guberni.

Ratusz w Jaworowie (miasto na Ukrainie, obwód lwowski)Ratusz w Jaworowie (miasto na Ukrainie, obwód lwowski)W tamtym czasie nacjonaliści z OUN zamordowali około 2000 Polaków we wschodniej Galicji, około 1000 na Wołyniu oraz nieznaną liczbę Żydów i politycznych przeciwników. Na przykład w Jaworowie, małym miasteczku odległym od Lwowa około 50 km, niemieckie wojska razem z ukraińskimi policjantami, noszącymi żółto-niebieskie naramienniki, zniszczyli lokalną synagogę, poniżali, torturowali, bili i mordowali znajdujących się tam Żydów.

Stepan Bandera - przywódca OUNStepan Bandera (1909-1959 Monachium)Powróćmy do wydarzeń związanych z Banderą z 1940 r. Bandera i inni członkowie OUN jak Stetsko, Ianiv, Lenkavskyi i Shukhevych zebrali się w Krakowie 10 lutego 1940 i ogłosili Rewolucyjne Przywództwo. Bandera stał się przywódcą nowego ciała politycznego i jego frakcja nazywała się OUN-B od nazwiska Bandery, w celu wyróżnienia od starej nazwy OUN. Podobnie powstało OUN-M od nazwiska Andrija Melnyka. Na Bukowinie, członkowie OUN-M dokonali pogromów miast i wsi wokół miejscowości Czernowce (ukr. Chernivsti).

Andrij Melnyk (1890-1964 Clervaux, Luksemburg)Andrij Melnyk (1890-1964 Clervaux, Luksemburg)Podobnie jak Bandera, Andrii Melnyk był ogromnie chętny do kolaboracji z Niemcami. 26 lipca 1941 r. gazeta Rahatynske Slovo opublikowała artykuł Melnyka pod tytułem „Ukraina i Nowy Porządek w Europie”. W artykule tym było między innymi takie stwierdzenie:

[...] My kolaborujemy ściśle z Niemcami i inwestujemy wszystko dla tej kolaboracji: nasze serca, uczucia, całą nasza kreatywność, życie i krew. Ponieważ wierzymy, że nowy porządek Adolfa Hitlera w Europie jest prawdziwym porządkiem i że Ukraina jest awangardą we Wschodniej Europie, być może najważniejszym czynnikiem wzmacniającym nowy porządek. I, to co również jest bardzo ważne, Ukraina jest naturalnym sprzymierzeńcem Niemców.

Defilada ochotników do SS Galizien, Sanok, maj 1943Defilada ukraińskich ochotników do SS Galizien, Sanok, maj 1943W czasie wojny nacjonaliści ukraińscy dopuszczali się okropnych mordów i zbrodni. Byli wiernymi pomocnikami i w pełni kolaborowali z faszystowskimi Niemcami. Ukraińców można było spotkać w oddziałach zbrodniczej jednostki wojskowej SS-Galizien, w więzieniach gestapo, w obozach śmierci i w wielu innych miejscach, gdzie wspólnie z Niemcami a często samodzielnie dokonywali tortur i niewyobrażalnych zbrodni. Najgorszy jest fakt, że o ile o zbrodniach popełnionych przez Niemców było głośno po 2 wojnie światowej to o ukraińskich zbrodniach było bardzo cicho.

Biskup greckokatolicki Jozafat Kocyłowski przemawiający do ukraińskich ochotników 14 Dywizji Grenadierów SS, Przemyśl 1943Biskup greckokatolicki Jozafat Kocyłowski przemawiający do ukraińskich ochotników 14 Dywizji Grenadierów SS, Przemyśl 1943[...] Oficjalnie OUN-B dowodzony przez Banderę podobnie jak UPA nazywały masowe mordowanie Polaków "antypolską akcją", ale w wewnętrznych dokumentach używali terminu „czystka". Rozkazy UPA określały nawet konkretne daty, w których określone terytoria miały być "wyczyszczone" z Polaków. Dokumenty te często kończyły się hasłem "Broń Gotowa-Śmierć Polakom".

[...] OUN-B usprawiedliwiało "czystkę" poprzez cytowanie udowodnionej lub domniemanej kolaboracji Polaków z Niemyckimi czy Sowietskimi władzami.

Kolejnym usprawiedliwieniem mordowania Polaków według banderowców było stanowisko polskiego rządu w Londynie, który uważał Wołyń i Galicję za terytoria, które powinny być po wojnie włączone do państwa polskiego. Co więcej, członkowie OUN-B twierdzili, że Polacy żyjący na domniemanych terytoriach ukraińskich byli winni trwającej setki lat okupacji Ukrainy i to miało być usprawiedliwieniem ich śmierci z rąk UPA i innych Ukraińców.

[...] W lipcu 1943 r. który był jednym z najbardziej gwałtownych czystek etnicznych, OUN-B rozprowadziło ulotki w których oskarżano Polaków o wzniecenie konfliktu i prowokowanie UPA do ich zamordowania. OUN-B i UPA zachęcało Ukraińców do zabierania ziemi i własności Polaków i ofiarowali im "ideologię i ochronę przed polską zemstą".

Rodzina Jasionczaków z Woli Ostrowieckiej. Wszyscy zostali zamordowani przez UPARodzina Jasionczaków z Woli Ostrowieckiej. Wszyscy zostali zamordowani przez UPAA co z Polakami tam mieszkającymi?

[...] Polacy, którzy żyli na Wołyniu i w Galicji nie rozumieli, dlaczego powinni opuścić swoje domy i nie wiedzieli, gdzie powinni pójść. Z wyjątkiem osadników wojskowych, którzy przyszli na te tereny po I wojnie światowej, Polacy żyli na Wołyniu i Wschodniej Galicji (Małopolska Wschodnia, województwa: lwowskie, tarnopolskie i stanisławowskie) przez stulecia i uważali, że ta ziemia jest ich rodzinną. Ukraińcy byli ich bezpośrednimi sąsiadami. Przez wielowiekowe współistnienie różnice kulturalne pomiędzy Polakami i Ukraińcami, szczególnie we wsiach, zacierały się i nie były zbyt istotne.

Pomimo tego w 1943 r. polscy mieszkańcy wsi stali się głównym celem UPA, które prawie nie istniało na terenach miejskich, ale ich domem były wsie i lasy.

[...] Zagłada Żydów na Ukrainie, w której uczestniczyła ukraińska policja, miała znaczny wpływ na decyzję OUN-B do zagłady Polaków, ponieważ wykazała, że stosunkowo niewielka liczba osób może unicestwić całą grupę etniczną w stosunkowo krótkim czasie.

Na tym zakończę odcinek 7, w którym opowiedziałem o aresztowaniu Stepana Bandery przez polskie władze oraz planach ukraińskich nacjonalistów wymordowania wszystkich Polaków zamieszkujących Wołyń i Małopolskę Wschodnią. Serdecznie zapraszam na odcinek 8, pod tytułem Wiarołomny Sługa.


Źródło zdjęć: Wikipedia