#25Oko Cyklonu
Rozwój ideologii Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów na Ukrainie w czasach współczesnych.
Francis (Franciszek) Beaufort (1774-1857)Ponad 250 lat temu, 27 maja 1774 w Navan, w hrabstwie Meath w Irlandii, urodził się Franek. Chłopiec już od najmłodszych lat był zainteresowany morzem i mając trzynaście lat, zaciągnął się na statek Kompanii Wschodnioindyjskiej, a rok później do Royal Navy jako chłopiec okrętowy. Z małego chłopca okrętowego wyrósł wkrótce oficer angielskiej Royal Navy o nazwisku Francis Beaufort.
Franciszek służył na wielu okrętach marynarki angielskiej jak Colossus, Latona i Aquilon. W wieku 22 lat był już porucznikiem, a w 1800 został kapitanem okrętu HMS Phaeton. W czasie walk z okrętami francuskimi został ranny i musiał poddać się rehabilitacji na lądzie. Dopiero po ponad dwóch latach w 1805 powierzono mu dowództwo fregaty HMS Woolwich.
Zestaw Meteorologiczny TretiakowaPodczas służby na fregacie Franciszek zaczął prowadzić dziennik meteorologiczny i kontynuował swoje zapiski o pogodzie aż do śmierci w 1857. Opracował pierwszą wersję stosowanej do dziś skali Beauforta i w roku 1829 został mianowany hydrografem Royal Navy. Kariera Franciszka nie skończyła się na stopniu kapitana, gdyż w roku 1848 otrzymał tytuł szlachecki (Sir Francis Beaufort), a w roku 1853 odszedł na emeryturę w stopniu admirała.
Jego imieniem nazwana została skala siły wiatru oraz morze w pobliżu Alaski. Skala Beauforta ma 12 stopni określające siłę wiatru oraz stan morza i zjawiska na lądzie przy tym występujące. Na przykład 0, oznacza morze gładkie a na lądzie spokój i dym unoszący się pionowo, a 12 to olbrzymie fale, morze białe pokryte bryzgami, a na lądzie to masowe i powszechne zniszczenia konstrukcji.
Herbert Seymour Saffir (1917-2007)
Robert H. Simpson (1912–2014)
Skala Beauforta niewątpliwie bardzo przydatna w opisie stanu pogody nie bardzo się sprawdzała w badaniach ogromnych zjawisk atmosferycznych jak cyklony tropikalne. Dlatego też 112 lat po śmierci Beauforta w 1969 roku inżynier Herbert Saffir oraz dyrektor National Hurricane Center Bob Simpson opracowali skalę Saffira-Simpsona stosowaną w przypadku sztormów na Oceanie Atlantyckim i północnym Pacyfiku na wschód od międzynarodowej linii zmiany daty. Skala ta służy do klasyfikacji huraganów według intensywności wiatrów ciągłych i pozwala oszacować potencjalne szkody, powstałe w momencie wejścia huraganu na ląd.
Cyklon Bhola, 3 kategoria wg. skali Saffira-Simpsona, ujście Gangesu, pół mln ofiar, 12 listopada 1970Cyklon tropikalny rozwija się nad ciepłymi wodami, przemieszcza się nad oceanami i jest to najintensywniejsze zjawisko energetyczne cechujące atmosferę. Cyklony związane są z układem niskiego ciśnienia i wywołują cyrkulację mas powietrza w kierunku zgodnym do ruchu wskazówek zegara na półkuli południowej a przeciwnym na półkuli północnej. Najbardziej katastrofalnym cyklonem tropikalnym w udokumentowanej historii był cyklon Bhola, który w 1970 spustoszył Bangladesz, podczas którego liczba ofiar wyniosła co najmniej 300 tys. zabitych. Potężny huragan Mitch zaatakował jesienią 1998 Amerykę Środkową, powodując kilkanaście tysięcy ofiar śmiertelnych. Z kolei we wrześniu 2005 roku huragan Katrina spowodował zalanie Nowego Orleanu oraz spustoszył stan Missisipi.
W opisach cyklonu tropikalnego wyróżnia się 5 stref pogodowych od 0 do 4. Strefy zewnętrzne to strefa 0,1, w których pomimo wahań ciśnienia pogoda jest dość znośna natomiast kolejna strefa 2 to już wiatry sztormowe a strefa 3 wiatry huraganowe. W samym centrum cyklonu znajduje się strefa 4 nazywana okiem cyklonu.
Oko cyklonuTutaj panują słabe wiatry lub nawet cisza. Niebo może być zachmurzone albo pokryte chmurami, pomiędzy którymi widać błękit nieba. Na powierzchni morza pojawiają się wielkie góry wodne, chaotycznie wznoszące się i opadające w całkowitej ciszy. Jest to miejsce, wydawałoby się najbezpieczniejsze, ale tuż obok szaleją wiatry huraganowe, a na dodatek cyklon wcale nie stoi w miejscu, ale przesuwa się w różnych kierunkach. Okazuje się, że opisów pogody w cyklonie tropikalnym można użyć w odniesieniu do zjawisk, które z pogodą nie mają wiele wspólnego.
Usunięty 7 marca 2024 pomnik Waffen-SS Galizien na cmentarzu w Oakville, KanadaNagle po II Wojnie Światowej w Polsce nastała cisza, jak w oku cyklonu, ale to wcale nie oznaczało, że śmiertelne niebezpieczeństwo ze strony Ukraińców już minęło. Wiemy z poprzednich artykułów, co działo się poza granicami Polski, na zachodzie, po II Wojnie Światowej, w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie, Wielkiej Brytanii i wielu innych krajach Świata. Wiemy o rozwijaniu nacjonalistyczno-szowinistycznej ideologii OUN przez ukraińską diasporę, a potem hołdowaniu i propagowaniu za granicami Ukrainy kultu Stepana Bandery. Wiemy też, jacy Ukraińcy i dzięki komu znaleźli tam swoje „eldorado”, uciekając przed ręką sprawiedliwości, która nigdy ich nie dosięgnęła.
1 grudnia 1991, referendum w sprawie niepodległości UkrainyMożna powiedzieć, że Zachód to nasz zachodni obszar cyklonu, a co ze stroną wschodnią, czyli Ukrainą.
[...] 24 sierpnia 1991 podczas rozpadu Związku Radzieckiego, Ukraiński Parlament zadeklarował istnienie niezależnego Ukraińskiego Państwa. Deklaracja została potwierdzona 1 grudnia 1991 przez 90,3% ludności.
Oto co działo się z OUN i UPA przed rokiem 1991:
[...] OUN i UPA powróciło na Ukrainę w późnych latach 80. jako antysowieckie ikony. Upadli aktywiści OUN i partyzanci UPA zostali promowani na narodowych dysydentów i skrajnie prawicowych polityków jako ruch oporu i jako ostatni powojenni wojownicy przeciwko „czerwonemu diabłu". Ich kolaboracja z nazistowskimi Niemcami, ich antysemityzm i faszystowska ideologia, ich udział w Holokauście oraz innych formach masowej przemocy podczas i po II wojnie światowej zostały całkowicie zapomniane.
Książka o Stepanie Banderze polskiego historyka (Grzegorz Rossoliński-Liebe, ur. w 1979 w Zabrzu)W błyskawicznym tempie narodził się kult Stepana Bandery, tym razem na Ukrainie, jak nowy cyklon o nazwie Bandera.
O narodzinach tego kultu pisze Grzegorz Rossoliński-Liebe, polsko-niemiecki historyk mieszkający w Berlinie, w książce „Stepan Bandera the life and afterlife of a ukrainian Nationalist fascism, genocide, and cult” (Stepan Bandera życie i życie pozagrobowe ukraińskiego nacjonalizmu faszystowskiego, ludobójstwo i kult):
[...] Odrodzenie kultu Bandery w postsowieckiej Ukrainie reprezentującej kult faszystowskiego i despotycznego przywódcy, nie jest reliktem czy wyizolowanym fenomenem typowym dla niemieckiego neonazizmu, ani innych skrajnie prawicowych grup propagujących rasizm i nienawiść.
[...] Kult Bandery na Ukrainie przyjął dużo więcej różnych form niż tworzonych przez diasporę w czasie zimnej wojny. Na Ukrainie kult ten jest popularyzowany przez polityków, historiografię, muzea, nowele, filmy, pomniki, nazwy ulic, wydarzenia polityczne, festiwale muzyczne, bary, jedzenie, znaczki, dyskusje w mediach, i wiele innych.
Stepan Bandera (1909-1959)Na początku w latach 1989 i 1990 działała sowiecka propaganda widząca w Banderze jeden z głównych symboli ukraińskiego nacjonalizmu, która prowadziła antynacjonalistyczne kampanie propagandowe. W tym samym czasie ukraińscy nacjonaliści prowadzili propagandę w gazetach. Na przykład, w Prawdzie Ukrainy napisano artykuł, w którym pisano o Banderze jako o „Wielkim Synu ukraińskiego Narodu".
Głoszono również przemowy. Podczas jednej z nich przywódca Stowarzyszenia Niezależnej Ukraińskiej Młodzieży powiedział:
[...] Idee, o które walczył Stepan Bandera, są obecne również dzisiaj. To idee nacjonalizmu, ruchu rewolucyjnego na Ukrainie. My młoda generacja nacjonalistów, uzbrajamy siebie w te idee.
W 1990 r. na 28 kongresie Komunistycznej Partii Ukrainy podjęto debatę czy OUN i UPA powinny być zrehabilitowane. Ostatecznie potępiono terror stalinizmu i zdecydowano jeszcze nie rehabilitować OUN i UPA.
Pomnik Stepana Bandery w KijowieCyklon Bandera nabierał prędkości i na Ukrainie jak „grzyby po deszczu” zaczęły wyrastać pomniki i muzea nieżyjącego Prowidnyka.
[...] 15 października 1989, w 30 rocznicę śmierci Bandery, 7 młodych ludzi, 4 mężczyzn i 3 kobiety ze Stryi i Lwowa postawiło krzyż wykonany z brązu.
Służbom KGB nie udało się aresztować tych ludzi, gdyż byli ukrywani przez miejscowych mieszkańców.
[...] 27 maja 1990 nacjonaliści wylali podstawę pod pomnik, przed domem, gdzie urodził się Bandera. Pomnik zbudowano w fabryce cementu w Dubivtsi i przetransportowano do Staryi Uhryniv w taksówce.
Muzeum Regionalne walki wyzwoleńczej Stepana Bandery, Iwanofrankowsk, UkrainaPomnik postawiony w nocy z 13 na 14 października 1989 przedstawiał popiersie Bandery na dwóch slupach i dzwonem poniżej. W tym samym dniu, kiedy odsłonięto pomnik Bandery, otwarto pierwsze muzeum Bandery na Ukrainie. W uroczystości otwarcia muzeum uczestniczyło 10 tys. Ukraińców.
Muzeum znajdowało się w domu Volia Zaderevatska, gdzie rodzina Bandery żyła w latach 1933 do 1936. Również tego samego dnia, czyli 14 października, zwalono posag Lenina we Lwowie. Proszę zwrócić uwagę na bardzo sprawną i wymagającą ogromnych nakładów finansowych organizację, propagandę i rozkręcanie cyklonu Bandera.
Pierwszy posąg Bandery nie przetrwał zbyt długo, gdyż został wysadzony 30 grudnia 1990, ale już w niecały rok później, 30 czerwca 1991 pomnik odbudowano. Nowy monument był trochę wyższy i zamiast dzwonu pod popiersiem wykonano 2 trójzęby.
W odsłonięciu posągu uczestniczyło 10 tys. Ukraińców (być może dobrze opłaconych statystów), niektórzy ubrani w ludowe ukraińskie ubiory nieśli żółtoniebieskie i czerwonoczarne flagi. Jak można się domyślać, pomników i tablic pamiątkowych na Ukrainie postawiono dużo więcej.
[...] Wraz ze wzrostem nacjonalizmu po rozwiązaniu Związku Radzieckiego, OUN i UPA stały się znaczącym składnikiem tożsamości zachodniej Ukrainy.
Muzeum Stepana Bandery w Uhrynowie StarymW 2018 roku w Uhrynowie Starym, we wsi w której urodził się Prowidnyk, doszło do próby podpalenia muzeum Stepana Bandery. Przetarg na remont wygrała prywatna firma "Nako Inwest". Zainteresowany remontem dyrektor Ukraińskiego Komitetu Żydowskiego, Eduard Dolinski, stwierdził, że środki na remont muzeum ok. 3 mln PLN, mają pochodzić ze środków państwowych. Nie wspomniał jednak jakie państwo miał na myśli.
[...] Związek Radziecki nie był już tak mocno postrzegany jako główny wróg Ukrainy i nienawiść Ukraińców została skierowana przeciwko ugrupowaniom lewicowym, rosyjskojęzycznym wschodnim Ukraińcom i od czasu do czasu Unii Europejskiej.
Skrajnie prawicowi nacjonaliści zaczęli twierdzić, że Ukraina jest okupowana przez demokratów, Rosjan, lub zrusyfikowanych Ukraińców wschodnich, którzy powinni być ukrainizowani lub banderyzowani.
[...] Wielu zachodnich Ukraińców narzekało, że Ukraina jest zależna od kultury rosyjskiej, ekonomii, polityki, radia, telewizji i języka. Twierdzili również, że ludzie krytykujący Banderę czy OUN i UPA są dotknięci banderofobią, którą definiowali jako wrogie skłonności skierowane przeciwko kulturze ukraińskiej.
Wzrost nacjonalizmu i radykalnego prawicowego aktywizmu doprowadził do etnicznych i politycznych prześladowań i przemocy. Trudno ocenić ilu ludzi stało się ofiarami nacjonalistycznej przemocy, z powodu której wielu Rosjan i Żydów opuściło lub próbowało opuścić Ukrainę. Istnieje wiele raportów opisujących prześladowania Nie-Ukraińców.
Oto fragment jednego z nich:
[...] Irina Chtchetinin, etniczna Rosjanka i Żydówka żyjąca we Lwowie, zdecydowała się opuścić Ukrainę z mężem i trójką dzieci po tym, jak radykalno-prawicowa grupa zaatakowała jej żydowsko-rosyjskich sąsiadów.
Według historyka Jeffrey'a Burds'a, który prowadził śledztwo, sąsiedzi Iriny byli brutalnie torturowani w ich własnym mieszkaniu.
[...] Mąż był przypalany gorącym żelazkiem, a jego żonie wydłubano oko, podczas gdy napastnicy wykrzykiwali antyrosyjskie i antyżydowskie epitety. Ukraińska policja nie napisała nawet raportu o ataku ani nie podjęła żadnego śledztwa w tej sprawie.
Powstały niezliczonej ilości historycznych publikacji książkowych, esejów, wspomnień i innych form propagandowych, przedstawiających zmyślone lub tendencyjnie przestawiane wydarzenia, opisujące Stepana Banderę, OUN i UPA jako bohaterów, wyzwolicieli lub wręcz bożków ukraińskich.
Obraz cyklonuKult Bandery występujący w każdej dziedzinie ukraińskiej rzeczywistości jest jak rak rozprzestrzeniający się po całej Ukrainie, niszczący wszelkie przejawy oporu czy buntu przeciwko jego ideologii. Jest również jak potężny cyklon tropikalny zmieniający co chwilę kierunek i niszczący wszystko, co stanie mu na drodze.
Mamy więc pełen obraz cyklonu, z lewej strony Kraje Zachodnie i ukraińska diaspora, a z prawej Ukraina ze swoimi „fanami” chorej ideologii skierowanej przeciwko Polakom, Żydom i Rosjanom żyjącym nie tylko na terenie Ukrainy. Organizacja Ukraińskich Nacjonalistów odrodziła się na Ukrainie po raz kolejny , a ukraińscy politycy z Kijowa głoszą otwarcie probanderowskie hasła.
Polityka otwartych drzwiUkraińcy zostali wpuszczeni do Polski przez wrota otwarte na oścież przez współczesnych włodarzy z byłym prezydentem Andrzejem Dudą na czele. Taką samą politykę otwartych drzwi, prowadzi kolejna ekipa rządząca pod wodzą premiera Donalda Tuska. Rośnie w siłę, istniejąca w Polsce od dawna, ukraińska 5-kolumna i na terenie naszego kraju dochodzi do aktów terroru i przemocy. Ukraińcy żądają oddania im ziem rzekomo etnicznie ukraińskich tzw. Zakerzonia, a w Polsce panuje cisza jak w oku banderowskiego cyklonu.
[...] Termin „Zakerzoński Kraj” używany był w publicystyce OUN-B i nomenklaturze UPA.
Zakerzoński Kraj, obszar Polski, rzekomo należący do etnicznych Ukraińców, do którego wysuwają roszczenia potomkowie OUN i UPA.Polacy są w większości nieświadomi o nadciągającym nieuchronnie niebezpieczeństwie, z rządowymi kukiełkami, którym bardziej pasuje nazwa laleczek Chucky, sprowadzającymi do naszego kraju kolejne tłumy Ukraińców. Antypolska polityka prowadzona przez włodarzy musi doprowadzić do zmiany całej struktury etnicznej naszego kraju, a Ukraińcy, których jest u nas coraz więcej, stanowią bardzo realne i ogromne zagrożenie w niedalekiej przyszłości.
Obraz Polski w oku banderowskiego cyklonuWystarczy, że cyklon Bandera podtrzymywany i często wychwalany w rzekomo polskich mediach zmieni swój kierunek i uderzy prosto w naszą biedną ojczyznę. Dlatego też pod żadnym pozorem czy agitacją polityków rządowch nie wolno nam dać się wciągnąć w wojnę, a tym bardziej po stronie Ukrainy.
Na tym zakończę odcinek 25, w którym opowiedziałem o kulcie Stepana Bandery we współczesnej Ukrainie. Polska jeszcze trwa w oku banderowskiego cyklonu, ale nadciągają czarne chmury, zwiastujące rychłą zmianę jego kierunku. Serdecznie zapraszam do ostatniego odcinka 26, pod tytułem Światełko w Tunelu.
Źródło zdjęć: Wikipedia